wtorek, 17 kwietnia 2012

Recenzja korektora Wake Me Up Rimmel

Dzisiejszy wpis na specjalne życzenie moich Drogich Czytelniczek :) Ostatnio prezentując Wam moje marcowe zdobycze prosiłyście o recenzję korektora pod oczy marki Rimmel. Oto i jest! Zapraszam do lektury :)


Zacznę od tego, że nie mam problemu z mocnymi cieniami pod oczami. Silnie kryjące korektory nie są mi potrzebne. Zależy mi przede wszystkim na wyrównaniu kolorytu i rozjaśnieniu spojrzenia. Dlatego wybierając korektor kieruję się tym, żeby był przede wszystkim lekki i rozświetlający. Dotychczas używałam korektora Bourjois Healthy Mix na co dzień i korektora Heleny Rubinstein na szczególne okazje. Tym razem dla odmiany postanowiłam wypróbować coś tańszego. Wybór padł na nowość marki Rimmel- korektor Wake Me Up. Jego opis idealnie trafiał w moje wymagania. Czy jednak obietnice producenta zostały spełnione? W moim przypadku tak!
 

Opakowanie: korektor znajduje się w wąskiej buteleczce z aplikatorem, charakterystycznym dla błyszczyków. Opakowanie jest ładne. Produkt nie wylewa się. A aplikator nabiera dokładnie tyle produktu ile potrzebujemy.


Kolor: korektor dostaniemy w kilku odcieniach. Ja, jako posiadaczka jasnej cery, zdecydowałam się na najjaśniejszy 010- Ivory. Kolor ten idealnie stapia się z moją cerą i ładnie rozjaśnia spojrzenie. Wybierając odcień korektora pamiętajcie, aby był on o ton jaśniejszy od cery. Inaczej zamiast rozświetlonego spojrzenia uzyskacie efekt zmęczonych i opuchniętych oczu. 


Jeśli przyjrzymy się jemu pod światło to dojrzymy drobniutki, rozświetlający pyłek. Bez obaw, na pewno nie są to wielkie drobiny brokatu.

Aplikacja: nie stanowi żadnego problemu. Ja robię to tak: aplikuję kilka kropek pod oczami i palcem delikatnie wklepuję korektor. Jego konsystencja nie jest zbyt rzadka ani za gęsta. Korektor bez problemu stapia się ze skórą.

Efekty:


A tu zbliżenie:


Jak widać skóra wokół oczu jest rozjaśniona. Drobne niedoskonalości i koloryt wyrównany. Spojrzenie jest delikatnie rozświetlone, czego oczywiście nie dało ująć się aparatem.

Uwaga: korektor będzie dla Was idealny tylko wtedy, jeśli tak jak ja nie potrzebujecie silnego krycia. Dużych podkówek pod oczami, zmarszczek mimicznych, kurzych łapek niestety nie ukryje.

Cechy produktu: poza tym, że korektor spełnia moje wymagania co do krycia to warto dodać, że współpracuje z moim kremem pod oczy. Nie wysusza skóry. Jest wydajny, nie uczula ani nie podrażnia oczu. Do tego można go kupić w bardzo okazyjnej cenie. Mnie się udało za ok.14zł. Regularna cena również jest przystępna- ok.25zł. Myślę, że pozostanę mu wierna nieco dłużej.

Cena: ok.25 zł (regularna)
Pojemność: 7 ml
Gdzie kupić: wszelkie popularne drogerie
Używam od: ok.miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1go
Czy kupię ponownie: tak

A jaki jest Wasz ulubiony korektor?


Pozdrawiam,
Beauty_Station

26 komentarzy:

  1. lubię taką formę aplikatora:) mógłby być co prawda trochę tańszy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często jest w promocji :) Jak nie w Rossmannie to w Superpharm :) Poza tym jest bardzo wydajny. Miałam kiedyś korektor Maybelline o tej samej pojemności i też w formie takiego aplikatora- używałam go codziennie i starczył mi na ponad rok, więc z tym może być bardzo podobnie :)

      Usuń
  2. o rzeczywiście daje niesamowity efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go, ale nie zrobił na mnie dobrego wrażenia...
    Za słabe krycie właśnie jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wole silniejsze krycie, bo mam spore cienie pod oczami:(

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam okazję go używać i jest rewelacyjny! :)

    http://mealm.blogspot.com/ Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie najlepszy jest dermacol i nigdy w zyciu nie zamienie go na nic innego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamówiłam go na all i jestem ciekawa jak wypadnie na tle tych drogeryjnych :) Podobno mocno kryje, więc pewnie będę po niego sięgać raczej na szczególne okazje.

      Usuń
  7. Od zawsze używam korektorów w sztyfcie, ale ten korektor tak dobrze opisałaś, że mnie zachęciłas do zakupu go.

    Zapraszam do mnie :)

    http://cumha.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajnie rozjaśnia:) ja nie używam korektorów:)Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie uzwyam wogóle korektorów, roxświetlam skóre pod oczami jasnym cieniem do powiek:)

    OdpowiedzUsuń
  10. niestety nie dla mnie :( Mam do ukrycie zmarszczki i potężne cienie :/

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie, że się sprawdził.
    ja jako korektora używam Dermacolu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo jaki jaściutki kolorek. :) ja nie potrzebuję silnego krycia pod oczami, ale warto wiedzieć że jest taki korektor. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj ! ; * ♥ Chciałam cię zaprosić do wspaniałego rozdanie, gdzie idzie wygrać caałą dużą torbę kosmetyków bez żadnych wymagań ! :) Sama zobacz, zapraszam Cię pod link z informacją o rozdaniu http://sandra-lip.blogspot.com/2012/04/rozdanie.html

    ps. Cudowny blog ♥

    pozdrawiam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Łądny efekt daje. Ja również dużych cieni pod oczami nie mam. W cenie promocyjnej mogłabym się skusić :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki za recenzję, wiele razy się nad nim zastanawiałam :)

    ps. Spróbowałam kiedyś termoloków (czy termowałków?) u koleżanki, ale efekt był mniej niż zadowalający :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że moja recenzja w jakiś sposób pomogła :) Hmm no to teraz wzbudziłaś we mnie wątpliwości... Byłam już prawie pewna, że zainwestuję w termowałki... No ale nic, poczekam aż pokażesz efekt po lokówce :) Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Ja używam mineralnego Maybeline i jestem zadowolona, ale fakt specjalnego krycia nie potrzebuję...
    Bardzo przydatna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  17. mam pytanie, mam ten korektor czy ciebie pieczę skóra w miejscu jego nałożenia, zaraz po aplikacji bo u mnie się tak właśnie dzieje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, u mnie nic takiego się nie dzieje... Czy poza pieczeniem występuje jakiś obrzęk? Skóra staje się zaczerwieniona? Może masz uczulenie na jakiś składnik i nie powinnaś go używać...

      Usuń

Dziękuję za opinie. Wszystkie komentarze czytam i każdy sprawia mi ogromną przyjemność :) Jeśli zadasz mi pytanie odpowiem w poście pod nim.

Anonimowe Czytelniczki proszę o podpisanie się- będzie nam łatwiej rozmawiać :)

Proszę, nie spamuj!